Watch, Read, Listen… Takie tam ciekawostki.
Nardone Porsche 928 Restomod: Nowe wcielenie klasycznego GT
Collaborate Francuska firma Nardone Automotive wzięła na warsztat Porsche 928, gruntownie je zmodernizowała i wzbogaciła o silnik V8 o mocy prawie 400 KM.
Restomod – czyli odbudowa klasyka z wykorzystaniem nowoczesnych części jest coraz bardziej popularna. Porsche 928 to jeden z najlepszych, klasycznych Gran Turismo. Teraz 928 doczekało się nowego wcielenia, które zostało stworzone przrz Francuza Thierry’ego Nardone, założyciela i właściciela firmy Nardone Automotive w Aix-en-Provence i włoskiego projektanta Carlo Borromeo.


Wnętrze zachowuje wygląd oryginalnego modelu, ale jest dużo bardziej uporządkowane. Skóra i alcantara zapewniają szlachetny wygląd. Okrągłe instrumenty za trójramienną kierownicą musiały ustąpić miejsca cyfrowym wyświetlaczom z centralnie umieszczonym okrągłym zegarem. Konsola środkowa została wzbogacona o nowoczesny system infotainment Porsche PCCM.
Bazując na używanym 928, Nardone i Borromeo całkowicie na nowo zreinterpretowali jego klasyczne linie, nie odbiegając zbytnio od oryginału, mieszając elementy z różnych modeli Porsche 928, takich jak GTS czy S4. Nadwozie jest uformowane niemal w całości z laminatu włókna węglowego. Są nowe reflektory LED, a nadkola wypełniają 18-calowe, kute obręcze, które podchwytują stylistykę felg wersji z lat 80-tych.

Nardone zmodernizował układ napędowy. Wolnossący, ośmiocylindrowy silnik ma 395 KM. Zamontowano nowoczesną sześciobiegową skrzynię manualną, która współpracuje z nowym mechanizmem różnicowym na tylnej osi. Wzmocniono układ hamulcowy, wmontowano adaptacyjne wspomaganie kierownicy i elektronicznie sterowane zawieszeniem.

Relacja TVN Turbo
Między innymi udział w programie TVN Turbo – opowiadam w dokumencie o zaletach Porsche 928S. Moje samochody brały udział w programach takich jak Automaniak z Panem Patrykiem Mikiciukiem, różnego rodzaju pokazy oraz eventy.


Muzeum pod Warszawą Pana Mikiciuka – obowiązkowo!
Spotkanie z Panem Mikiciukem Seniorem znanym pasjonatem w jego prywatnym Muzeum. Można tu delektować się wieloma samochodami, które brały udział w filmach takich jak Pianista czy Jan Paweł II.
Gorąco zachęcam do odwiedzin.


Czasami kupujemy i sprzedajemy:)
Tu nie chodzi o zarobek czy pieniądze tylko o niesamowitą pasję, miłość, fun, możliwość poznawania ciekawych ludzi, wymianę doświadczeń oraz nawiązujemy nowe ciekawe znajomości. Ogólnie powinniśmy cieszyć się dwa razy podczas kupna pięknego auta oraz przy sprzedaży, jednak stare hasło „Niemiec płakał jak sprzedawał” sprawdza się w tym przypadku idealnie. „Polak płakał jak sprzedawał” – podczas każdej sprzedaży samochodu oddaję także część siebie…

Targi konkursy i inne!
Udział w wielu konkursach i pokazach w Polsce oraz za granicą…

Spotkania!
Znani ciekawi ludzie z branży motoryzacyjnej spotykani w różnych czasami zaskakujących okolicznościach 🙂
W tym przypadku Greg Collins, którego serdecznie pozdrawiam.
W „tajemnicy” mogę zdradzić, że Greg organizuje bardzo ciekawe wyjazdy motoryzacyjne z różnego rodzaju atrakcjami przy okazji niosąc pomoc dzieciom.

Eventy motoryzacyjne!
Wiele za nami, ale z pewnością nie zabraknie naszych aut na kolejnych targach, eventach itp.
Śledźcie nasze media…

Ciekawe spontaniczne spotkania!
W naszej branży pojawiają się okazje spotkać się z doświadczonymi znanymi osobami, aby wymienić się doświadczeniami, obecnymi trendami i porozmawiać między innymi o motoryzacji.
Fotografia z Panem Patrykiem Mikiciukiem na Luftgekuhlt. Fajny i otwarty facet z ogromną wiedzą motoryzacyjną, którego serdecznie pozdrawiam.

Saga Rodu Porsche – godna polecenia!
Fascynująca historia samochodowego klanu, a jednocześnie reprezentatywny wycinek historii gospodarki. Porsche od lat fascynuje wielbicieli samochodów w Niemczech i na całym świecie. Lecz co kryje się pod blaszaną karoserią o niepowtarzalnych kształtach?

Classic Remise – mekka !
Miłośnicy motoryzacji nie mogą pominąć tego miejsca, będąc w Berlinie. Classic Remise jest zlokalizowana w starej zajezdni tramwajowej, ale w środku żadnych tramwajów nie ma. Są za to największe legendy motoryzacji. Co najważniejsze, to miejsce cały czas żyje i nie jest obiektem muzealnym.



Salon Porsche w Szczecinie!
Grupa Cichy-Zasada zorganizowała w Teatrze Polskim w Szczecinie premierę filmu dokumentalnego „Red 58”, który opowiada m.in. historię słynnego rajdu Londyn–Sydney z 1968r. Wydarzenie było także okazją do oficjalnej zapowiedzi nowego salonu Porsche Grupy Cichy-Zasada w Szczecinie przy ul. Południowej 12.
Film „Red 58” w reżyserii Andrzeja Ślązaka jest nostalgicznym powrotem do słynnego rajdu Londyn–Sydney, w którym za kierownicą Porsche 911 brał udział – wraz z pilotem Markiem Wachowskim – Sobiesław Zasada, najbardziej utytułowany polski kierowca rajdowy, a także założyciel firmy Sobiesław Zasada Automotive oraz współwłaściciel Grupy Cichy-Zasada.
Zasada i Wachowski opowiadają w dokumencie o morderczym rajdzie z dzisiejszej perspektywy. Wszystko, co działo się ponad połowę wieku temu, sprawia dziś nieprawdopodobne wrażenie: problemy z wizami, jazda przez kilka dni bez snu, ogromna liczba groźnych sytuacji na mającej 16 tys. km trasie, która prowadziła przez trzy kontynenty.
Z tym wszystkim zetknął się Sobiesław Zasada, który po pokazie wziął udział w dyskusji o dokumencie. A towarzyszyli mu Andrzej Ślązak i Wojciech Jurecki, twórcy filmu „Red 58”, którzy opowiedzieli o kulisach powstawania produkcji. Zanim jednak do tego wszystkiego doszło, na scenie teatru, dzięki specjalnej platformie, pojawiło się Porsche 911 Dakar Red 58 Special, które powstało w hołdzie Sobiesławowi Zasadzie (model różni się od klasycznego Porsche 911 Dakar ponad 50 elementami i stanowi jedyny taki egzemplarz na świecie!).
Hobbystycznie w wolnym czasie sprowadzam między innymi nietuzinkowe auta na zamówienie lub do własnego garażu. Zachęcam do rozmowy na temat nowej zabawki:)
Nietuzinkowe samochody na zamówienie!
W tym przypadku chodzi o Porsche 817 RSK Spyder niestaty w wersji replikowanej, ale i tak wzbudza emocje. Tu nie chodzi o zarobek czy pieniądze jak już wcześniej wspomniałem, tylko o niesamowitą przygodę, pasję i miłość do aut klasycznych. Jeśli nie ma motylków w klatce to znaczy, że to nie jest wymarzone auto. Nieskromnie dodam, że ja mam niemalże zawsze:)
PRZYDATNE INFORMACJE:














